Skandal po finale PNA. Senegal walczy w CAS o odebrane trofeum

Puchar Narodów Afryki

Reprezentacja Senegalu nie pogodziła się z decyzją CAF i skierowała sprawę do CAS. Chodzi o walkower 3:0 dla Maroka, który odebrał „Lwom Terangi” zwycięstwo w finale Pucharu Narodów Afryki.

Senegalska Federacja Piłkarska złożyła oficjalne odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie decyzji Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej z 17 marca 2026 roku. CAF zweryfikowała wynik finału Pucharu Narodów Afryki 2026 jako walkower 3:0 dla reprezentacji Maroka, mimo że na boisku Senegal wygrał 1:0 po dogrywce.

Pierwotnie bohaterami spotkania byli m.in. Sadio Mané, Édouard Mendy oraz Pape Gueye, który zdobył zwycięską bramkę. Kluczowym momentem meczu była jednak sytuacja z końcówki regulaminowego czasu gry, gdy Brahim Díaz nie wykorzystał rzutu karnego po interwencji VAR.

Decyzja CAF była konsekwencją wydarzeń z końcówki spotkania. Po podyktowaniu rzutu karnego dla Maroka piłkarze Senegalu zeszli z boiska na kilkanaście minut w ramach protestu. Według regulaminu takie zachowanie oznacza automatyczną porażkę i możliwe wykluczenie z rozgrywek. W tle doszło do chaosu: zamieszek na trybunach, starć kibiców ze służbami oraz licznych incydentów na murawie i poza nią.

„Odwołanie dotyczy decyzji podjętej przez CAF 17 marca 2026 roku, w której uznano Senegal za przegranego walkowerem” – poinformował w oświadczeniu Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu.

Sprawa może stać się jednym z najgłośniejszych sporów prawnych w historii afrykańskiego futbolu. Jeśli CAS przyzna rację Senegalowi, podważy to autorytet CAF i sposób interpretacji przepisów. Jeśli jednak decyzja zostanie utrzymana, będzie to jasny sygnał: nawet chwilowe opuszczenie boiska może kosztować utratę największego trofeum.

 

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+