Morata szczerze o depresji: „Nie wiedziałem, czym jest, dopóki nie znalazłem się w najciemniejszej dziurze. Wiele młodych osób boi się o tym mówić”

 Fran Santiago - UEFA/UEFA via Getty Images

Hiszpański napastnik opowiada o walce z kryzysem psychicznym i nadziei, którą daje jego dokument

Álvaro Morata otworzył się na temat depresji i zdrowia psychicznego przed premierą filmu dokumentalnego „Nie wiesz, kim jestem”, który ukaże się 17 czerwca.

– Dziś czuję się dobrze, patrzę w przyszłość z nadzieją – mówi napastnik reprezentacji Hiszpanii. – Chciałem stworzyć ten film nie tylko dla sportowców, ale dla wszystkich ludzi. Wiele młodych osób boi się przyznać do problemu, boją się, że będą postrzegani inaczej. A to sprawia, że nie proszą o pomoc.

Morata przyznał, że długo nie rozumiał, z czym się mierzy: – Przez całą karierę stąpałem po cienkim lodzie. Nie wiedziałem, co to depresja, dopóki nie wpadłem w najciemniejszą dziurę, jaką można sobie wyobrazić. W takim stanie nic nie ma znaczenia – ani pieniądze, ani status, ani nawet miłość. To niszczy nie tylko karierę, ale też życie rodzinne.

– Dzięki pomocy kolegów, rodziny i specjalistów wróciłem i zdobyłem mistrzostwo Europy. Wierzę, że ten film może pomóc wielu ludziom.

Choć początkowo miał wątpliwości: – Czułem, że daję przeciwnikom jeszcze więcej amunicji, ale teraz… szczerze mówiąc, mam to gdzieś.

Podkreślił też, jak powszechne są problemy ze zdrowiem psychicznym: – Lęki i ataki paniki to plaga wśród młodych ludzi, ale nikt o tym nie mówi, nie otwiera się, nie normalizuje tego.

W dokumencie pojawi się też Andrés Iniesta, który codziennie dzwonił do Moraty, by pomóc mu przetrwać kryzys. – On też to przeżył. Dlatego wierzę, że ten film naprawdę może coś zmienić – zakończył Morata.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+