Mijatović krytykuje Ancelottiego: „Chce zadowolić wszystkich. Real wyglądał na bezsilny, nie mam żadnego optymizmu”
Były napastnik Królewskich ostro o sytuacji w zespole po porażce 0:3 z Arsenalem. Jego zdaniem zespół stracił zaufanie do trenera
Predrag Mijatović, były snajper Realu Madryt, nie przebierał w słowach po dotkliwej porażce 0:3 z Arsenalem w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Według niego Carlo Ancelotti stracił kontrolę nad drużyną.
– Nie kontroluje zespołu. Chce zadowolić wszystkich, a w Realu zawsze byli piłkarze podstawowi i rezerwowi – ocenił Mijatović.
Zdaniem byłego zawodnika Włoch zbyt często wystawia graczy, którzy nie są w optymalnej formie:
– Grają ci, którzy nie są gotowi fizycznie ani mentalnie. To powoduje chaos i utrudnia zbudowanie zaufania w drużynie.
Zapytany o szanse na odwrócenie losów dwumeczu, Mijatović nie krył sceptycyzmu:
– Real miał wspaniałe powroty, ale tym razem nie mam żadnego optymizmu. Mecz w Londynie pokazał ich fatalną formę i kompletną bezradność.
Rewanż odbędzie się 16 kwietnia na Santiago Bernabéu, ale nastroje wśród legend klubu dalekie są od wiary w cud.

Komentarze