Juventus rusza po Lewandowskiego? Wysłannik w Warszawie
Juventus uważnie przygląda się Robert Lewandowski. Według włoskich mediów emisariusz klubu pojawił się w Warszawie, by obserwować kapitana reprezentacji Polski.
Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, przedstawiciel Juventusu przyleciał do Warszawa na mecz reprezentacji Polski z Albanią. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Biało-Czerwonych 2:1, a jedną z bramek zdobył właśnie Lewandowski. Klub z Turynu intensywnie poszukuje nowego napastnika i rozważa zakontraktowanie Polaka – potencjalnie nawet na zasadzie wolnego transferu.
Lewandowski od lat należy do ścisłej światowej czołówki snajperów. Obecnie reprezentuje barwy FC Barcelona, a jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2026 roku.
Sytuacja transferowa pozostaje jednak otwarta. Prezes Barcelony Joan Laporta chce zatrzymać Polaka, ale zawodnik ma także oferty z Major League Soccer oraz z klubów z Arabii Saudyjskiej. Wcześniej zainteresowanie wykazywał również AC Milan, a teraz do gry wchodzi Juventus, który może szukać doświadczonego lidera ataku.
„Juventus obserwuje Roberta Lewandowskiego i rozważa jego pozyskanie” – informuje „La Gazzetta dello Sport”.
Na dziś transfer Lewandowskiego do Juventusu brzmi bardziej jak sondaż niż konkret. Kluczowa będzie decyzja samego zawodnika oraz stanowisko Barcelony. Jeśli jednak temat nabierze realnych kształtów, moglibyśmy być świadkami jednego z najgłośniejszych ruchów na rynku – nawet mimo wieku Polaka.
🚨 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆: A Juventus scout was present during Poland’s recent match to specifically monitor Robert Lewandowski. 🕵️♂️👀 @Gazzetta_it pic.twitter.com/uQzXlCK18p
— Barca Globe (@BappaDhar17) March 27, 2026

Komentarze 1
No nie wiem… lepiej do AC Milan
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?