Hakan Çalhanoğlu o krok od sensacyjnego transferu? Wszystko zależy od wyborów w Fenerbahçe

Calhanoglu Inter

Hakan Çalhanoğlu może wrócić do ojczyzny po latach spędzonych we Włoszech. Według najnowszych doniesień jeden z kandydatów na prezydenta Fenerbahçe, Hakan Safi, miał już osiągnąć porozumienie z reprezentantem Turcji w sprawie przyszłego transferu.

Sprawa jest jednak uzależniona od wyniku zbliżających się wyborów prezydenckich w Fenerbahçe. Hakan Safi, który ubiega się o przejęcie sterów w klubie ze Stambułu, ma ambitne plany dotyczące wzmocnienia zespołu i uczynienia z Hakana Çalhanoğlu jednego z filarów nowego projektu sportowego. Według tureckich mediów obie strony osiągnęły już wstępne porozumienie dotyczące warunków współpracy.

31-letni pomocnik ma za sobą kolejny udany sezon w barwach Interu Mediolan, gdzie pozostaje jednym z najważniejszych zawodników środka pola. Kapitan reprezentacji Turcji wyrósł na lidera drużyny dzięki świetnemu przeglądowi pola, skuteczności przy stałych fragmentach gry i umiejętności kontrolowania tempa meczu. Jego ewentualny powrót do tureckiej ligi byłby jednym z największych transferowych wydarzeń ostatnich lat w Süper Lig.

Kluczową przeszkodą pozostają jednak wybory w Fenerbahçe. Dopiero zwycięstwo Hakana Safiego otworzy drogę do finalizacji całej operacji. W przypadku porażki biznesmena wszystkie dotychczasowe ustalenia mogą stracić znaczenie, a przyszłość Çalhanoğlu ponownie stanie pod znakiem zapytania. Sam zawodnik nie odniósł się jeszcze publicznie do pojawiających się spekulacji.

„Porozumienie zostało osiągnięte, ale transfer będzie możliwy tylko wtedy, gdy Hakan Safi wygra wybory prezydenckie w Fenerbahçe” – informują tureckie media cytowane przez lokalnych dziennikarzy.

Potencjalne sprowadzenie Hakana Çalhanoğlu byłoby dla Fenerbahçe nie tylko ogromnym wzmocnieniem sportowym, ale również potężnym sygnałem wysłanym do rywali. Turecki pomocnik nadal znajduje się w bardzo dobrej formie i bez problemu mógłby stanowić gwiazdę całej ligi. Na razie jednak transfer pozostaje bardziej elementem kampanii wyborczej niż przesądzonym ruchem rynkowym. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ambitna obietnica Hakana Safiego zamieni się w rzeczywistość.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+