Alarm w Monachium. Kane pod znakiem zapytania przed hitem z Hoffenheim

Harry Kane

Harry Kane może nie wystąpić w niedzielnym meczu Bayernu Monachium z Hoffenheim. Anglik zmaga się z chorobą i po raz drugi z rzędu nie trenował z zespołem.

Bayern Monachium przygotowuje się do ligowego starcia z Hoffenheim, trzecim zespołem Bundesligi, ale występ Harry’ego Kane’a stoi pod znakiem zapytania. Napastnik jest chory i opuścił środowy trening, podobnie jak dzień wcześniej. Lepsze wieści płyną natomiast w sprawie Konrada Laimera, który częściowo wrócił już do zajęć po urazie mięśniowym. Na boisku pojawił się również Josip Stanišić.

Stanišić dopiero w miniony weekend wrócił do gry po kontuzji stawu skokowego, rozgrywając pełne 90 minut przeciwko Hamburgerowi SV (2:2). Podczas jednego z treningów Chorwat przeżył jednak chwile niepokoju, gdy Jonathan Tah przypadkowo nadepnął mu na tę samą stopę, która była wcześniej kontuzjowana. Na szczęście obyło się bez poważniejszych konsekwencji.

Przed Bayernem bardzo intensywny tydzień. Hoffenheim to rywal w znakomitej formie – wygrał wszystkie pięć meczów ligowych po zimowej przerwie. Po niedzielnym spotkaniu Bawarczyków czeka w środę ćwierćfinał Pucharu Niemiec z RB Lipsk, a trzy dni później wyjazdowy mecz ligowy z Werderem Brema. Brak Kane’a mógłby poważnie skomplikować rotację w ofensywie.

„To będzie tydzień, w którym zarządzanie kadrą i zdrowiem zawodników odegra kluczową rolę” – komentują niemieckie media w kontekście sytuacji Bayernu.

Jeśli Kane rzeczywiście nie zagra, będzie to poważny test dla głębi składu Bayernu. Starcie z rozpędzonym Hoffenheim i nadchodzący maraton meczów mogą wymusić odważniejsze decyzje kadrowe i większą odpowiedzialność po stronie drugiego planu.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+