😲 Nowy kontrakt Haalanda z City na 10 lat! Wszystko, co musisz wiedzieć o niezwykłej umowie w artykule

Erling Haaland

Erling Haaland legenda Manchesteru City

Erling Haaland zrobił duży krok w kierunku zostania legendą Manchesteru City, niespodziewanie przedłużając swój kontrakt z klubem do lata 2034 roku. A do końca jego obecnego kontraktu, który obowiązywał do 2027 roku, było jeszcze daleko.

Wystarczy sobie wyobrazić, że Erling będzie miał 34 lata, gdy nowa umowa zostanie sfinalizowana!

Erling Haaland

"Chcę podziękować Pepowi, jego sztabowi trenerskiemu, kolegom z drużyny i wszystkim w klubie, ponieważ wszyscy bardzo mi pomogli w ciągu ostatnich kilku lat. Sprawili, że to miejsce jest tak wyjątkowe, a teraz ja jestem City bez względu na okoliczności" - powiedział Haaland po podpisaniu kontraktu. - "Zostaję na dłużej, więc teraz mogę w pełni skupić się na stawaniu się lepszym. Skupiam się na pracy, rozwoju i dawaniu fanom tego, czego chcą".

Zostaję na dłużej, więc teraz mogę w pełni skupić się na stawaniu się lepszym. Skupiam się na pracy, rozwoju i dawaniu fanom tego, czego chcą.

Norweg dołączył do Man City latem 2022 roku i osiąga fenomenalne wyniki: 111 goli i 15 asyst w 126 meczach. Średnio jeden gol na mecz!

To rekordowy kontrakt Man City i jeden z najdroższych w historii piłki nożnej. Wysokość ewentualnej kwoty odstępnego pojawi się dopiero po 5 latach

Dziennikarz The Athletic David Ornstein jako pierwszy przedstawił swoje stanowisko: był zszokowany długością kontraktu i ujawnił, że wcześniej uzgodnione klauzule kick-off zostały usunięte. Informator Fabrizio Romano dodał, że ustalono nowe kwoty odstępnego, ale są one bardzo wysokie (podobno powyżej 100 mln funtów) i wejdą w życie dopiero w 2029 roku.

Ani Ornstein, ani Romano nie ujawnili konkretnych kwot. Obaj zaznaczyli jednak, że Haaland będzie miał rekordową pensję w historii Man City i jedną z najwyższych w futbolu w ogóle. Mniej wiarygodny dziennikarz TBR Football Graham Bailey, powołując się na źródła w klubie, pisze, że Norweg będzie pierwszym w historii Premier League, który otrzyma ponad 500 tysięcy funtów tygodniowo. A wraz z bonusami i dochodami z praw do wizerunku jego zarobki mogą zbliżyć się do Kyliana Mbappe, który ze wszystkimi bonusami może otrzymywać nawet 750 tysięcy tygodniowo.

Erling Haaland i Guardiola

Wcześniej Holland zarabiał 375 000 funtów tygodniowo - i zajmował drugie miejsce w Anglii, ustępując jedynie koledze z drużyny Kevinowi De Bruyne z jego 400 000 funtów.

Teraz Erling zachowuje zimną krew: ogłosił zawarcie rekordowej umowy za pomocą klipu przedstawiającego go medytującego na śniegu.

Erling Haaland medytuje

Jeszcze kilka lat temu tata Haalanda mówił, że Erling chce zagrać we wszystkich czołowych ligach.

Długie kontrakty to hiszpańska domena. W Premier League trend ten zaczął Chelsea

Długoterminowe kontrakty to cecha charakterystyczna polityki transferowej Chelsea pod rządami nowych właścicieli. Michaił Mudryk został podpisany na 8,5 roku (wówczas najdłuższy kontrakt w historii Premier League), Benoit Badiashile - na 7,5 roku, Wesley Fofana - na 7 lat, David Fofana - na 6,5 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.

Pomogło to zmieścić się w FFP (luka została wkrótce usunięta - amortyzacja zawodników została ograniczona do pięciu lat). Długie kontrakty mogą być przydatne również z innych powodów.

"Unikasz sytuacji, która zwykle ma miejsce w przypadku najlepszych graczy" - mówi prawnik sportowy Taylor Heath. - "Podpisujesz z zawodnikiem czteroletni kontrakt, a trzy lata później znajdujesz się w sytuacji Mo Salaha, w której zgadzasz się na droższą umowę lub ryzykujesz, że zawodnik podpisze kontrakt z zagranicznym klubem w ostatnich sześciu miesiącach kontraktu.

Źródłem inspiracji dla amerykańskich właścicieli Chelsea są ligi północnoamerykańskie, gdzie długie kontrakty stały się powszechne. Na przykład szefowie klubów baseballowych zdecydowali, że zamiast płacić supergwieździe ogromną sumę na szczycie, lepiej jest zablokować niższą roczną pensję, podpisując przyszłą gwiazdę na 9-10 lat. Pomaga to w lepszym planowaniu kosztów.

Istnieje też bardziej długoterminowe planowanie: niedawno dominikański baseballista Juan Soto podpisał 15-letni kontrakt o wartości 765 milionów dolarów z New York Mets, największy kontrakt w historii sportu.

Juan Soto podpisał 15-letni kontrakt o wartości 765 milionów dolarów z New York Mets, największy kontrakt w historii sportu.

W piłce nożnej kontrakty dziesięcioletnie lub dłuższe to zazwyczaj hiszpańska historia. Tam takie są regularnie spotykane. Przykładowo, w czerwcu 2022 roku Levante przedłużyło kontrakt z wychowankiem Pepelu dokładnie o 10 lat - do 2032 roku. Rok wcześniej Osasuna zastosowała tę samą sztuczkę z pomocnikiem Jonem Moncayolą - i nikt tam nie uważa tego za dziwne.

W piłce nożnej kontrakty dziesięcioletnie lub dłuższe to zazwyczaj hiszpańska historia.

Trwa to już od lat dziewięćdziesiątych. W 1995 roku czołowe kluby ustawiały się w kolejce po Baska Julena Guerrero, ale ten pozostał wierny Bilbao i podpisał kontrakt na 12 lat. Podobnie jak w przypadku Haalanda, kontrakt stał się najdłuższym w historii klubu i uczynił Julena najlepiej opłacanym zawodnikiem w drużynie.

Julen Guerrero

W 1998 roku Betis tak bardzo wierzył w 20-letniego Denilsona, że podpisał z nim kontrakt na 11 lat. Ta praktyka była kontynuowana. W 2005 roku Barcelona podpisała kontrakt do 2014 roku z obiecującym Lionelem Messim. W 2017 roku Atletico ponownie podpisało kontrakt z Saulem - na dziewięć lat z wynagrodzeniem w wysokości 150 milionów. W 2019 roku napastnik Iñaki Williams podpisał umowę z Atletico na te same dziewięć lat.

Ale w Anglii takie kontrakty są czymś niezwykłym. Haaland i Manchester City zaskoczyli nas.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+