Conceição po porażce z Romą: „VAR dziś zadziałał, ale w finale Pucharu przy faulu na Gabbii – już nie. Detale zadecydowały”

Sergio Conceicao krzyczy

Milan przegrywa 1:3 i wypada z europejskich pucharów. Trener wskazuje na kluczowe błędy sędziowskie

Sérgio Conceição nie krył rozczarowania po przegranej Milanowi z Romą 1:3 w meczu 37. kolejki Serie A, który praktycznie odebrał „Rossonerim” szanse na grę w europejskich pucharach w sezonie 2025/26.

W 21. minucie spotkania sędzia Daniele Orsato, po analizie VAR, pokazał czerwoną kartkę Santiago Giménezowi za uderzenie łokciem Gianluki Manciniego.

Po porażce w finale Pucharu Włoch (0:1 z Bologną) trudno było utrzymać zespół w ryzach. Dziś VAR zareagował przy uderzeniu łokciem, ale w tamtym finale, kiedy Gabbia dostał cios w klatkę piersiową – już nie. Nie mówię, że dzisiejszy faul nie istniał, ale to są identyczne sytuacje. A takie detale zadecydowały — powiedział Conceição na antenie DAZN.

O meczu z Romą:

W pierwszej połowie dobrze kontrolowaliśmy wydarzenia, ale później cofnęliśmy się i straciliśmy dwie bramki po stałych fragmentach. Mieliśmy jeszcze okazję na wyrównanie – szansę miał Leão.

O przyszłości:

Przyjdzie czas na oceny – zaczynając ode mnie. Codziennie ciężko pracuję. Przed tym meczem przeanalizowałem statystyki – mieliśmy realne szanse na Ligę Mistrzów. Nie mogę powiedzieć, że to była udana runda, ale były pozytywne momenty. Niestety, do kluczowych spotkań nie podeszliśmy jak należy. Dla Milanu to sezon poniżej oczekiwań. Każdy powinien to przeanalizować.

O czerwonej kartce i ostatnim meczu:

Nie będzie mnie na ostatnim meczu na San Siro? Zawsze żyłem tą profesją z pasją. Teraz drużyna musi być zjednoczona – nawet bez trenera na ławce.

Komentarze 2

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+